środa, 30 listopada 2011

Grudniownik 2011...

... mam i ja!!! =]
Powstał inaczej niż w tamtym roku, co mnie bardzo cieszy =] Od jutra zaczynam regularne wpisy... uwielbiam tą formę uwieczniania chwili =]
Zastosowałam dużo różnego rodzaju mediów, bo u mnie z przydasiami to kiepsko =]










A to maleństwo przybyło do mnie od Agi. I przyznam się, że to NAPRAWDĘ jest maleństwo =]
Jeszcze raz bardzo dziękuję... jest słodki =]


6 komentarze:

  1. Super że już doszedł:) No mikrusek to;) Twój grudniownik jest super! A wiesz że rusza od 1 grudnia projekt żurnalowy grudniowy? Zajrzyj..
    http://journal-your-december.blogspot.com/

    buzie:*

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. przepiękny, okładka zabójcza, taka jak lubię podarta poszarpana, świetna !! całość rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Ależ cudo!!! W tamtym roku był świetny, ten prezentuje się równie pięknie :) Podziwiam też za systematyczność w uwiecznianiu chwil :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Wspaniały grudniownik, podoba mi się bardzo. Brak przydasiów Ci nie przeszkodził w stworzeniu cacuszka :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. To, że nie masz za wiele przydasi wychodzi Ci na dobre, bo robisz bardziej wyobraźnią niż gadżetami i dzięki temu masz prace inne niż inni ;) :) Mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze